Cienie w kremie, czy w kamieniu?
Dodać sobie koloru każda z nas lubi, a tutaj największe pole po popisu stwarzają cienie do powiek, które wydobywają głębię ze spojrzenia i sprawiają, że oko nabiera blasku i wyrazistości.
Oferty producentów kosmetycznych dają nam szeroki wachlarz produktów do „koloryzacji powiek”, więc jest w czym wybierać, a zmieniające się i coraz odważniejsze trendy kuszą do wypróbowania coraz to nowszych odcieni, lub awangardowego miksowania ich ze sobą. Kreatywność nie ma jednak racji bytu, gdy wybierzemy niewłaściwe cienie, lub źle dopasujemy je do koloru naszych oczu, czy typu skóry. Efektem złego wyboru cieni może być bowiem ich osypywanie się, lub kawalenie na powiekach, co nie wygląda zbyt elegancko. Więc zamiast czarować pięknym make up'em możemy zamiast tego narazić się na krytyczne uwagi otoczenia.
Ze względu na konsystencję, wyróżnia się dwie główne postacie cieni do powiek. Kremową (zwykle zamkniętą w niewielkim sztyfcie, lub słoiczku), lub tradycyjne cienie w kamieniu. Co je odróżnia? Przede wszystkim sposób nakładania i trwałość. Które Ty wybierasz?
































Dodaj komentarz