Krostki po depilacji - jak się ich pozbyć?
Golisz nogi by były piękne i gładkie. Planujesz wieczór z ukochanym i chcesz włożyć nową, letnią sukienkę. Niestety całe łydki są czerwone i nie wyglądasz zbyt atrakcyjnie. Ten scenariusz nie musi się ciągle powtarzać. Wystarczy kilka sztuczek, by znienawidzone krostki po depilacji zniknęły. Jak się ich pozbyć?
Krok pierwszy
Przed depilacją zrób delikatny peeling albo usuń martwy naskórek za pomocą szorstkiej gąbki i letniej wody.
Krok drugi
Tonik na nogi to nie żart. Świetnie oczyści skórę i przygotuje ją do zabiegu.
Krok trzeci
Higiena najważniejsza. Pamiętaj, aby przed depilacją umyć ręce i wyczyścić paznokcie.
Krok czwarty
Po depilacji znów oczyść skórę. Do tego celu świetnie nadaje się oczar wirginijski. Działa antyseptycznie i zapobiega infekcjom.
Krok piąty
Nie waż się dotykać teraz nóg. Są miłe, gładkie i delikatne, ale głaszcząc je przenosisz bakterie, które mogą wywołać stan zapalny.
Krok szósty
Kolejny peeling. 24 godziny po depilacji znów delikatnie usuń martwy naskórek.
Krok siódmy
Depilacja i SPA nie idą w parze. Aby krostki po depilacji się nie pojawiły, powinnaś zrezygnować z sauny i jacuzzi. Gorąca kąpiel też odpada. Najlepiej weź letni prysznic.
Krok ósmy
Sport to zdrowie, ale nie w dniu depilacji. Unikaj wszystkiego, co mogłoby sprawić, że się spocisz.
Krok dziewiąty
Seksowne pończochy, obcisłe dżinsy - oczywiście tak, chyba że goliłaś niedawno nogi. Pozwól im odpocząć przynajmniej kilka dni.
Krok dziesiąty
Skończ z wyciskaniem. Robiąc to, roznosisz tylko bakterie i krostki po depilacji wyskakują jak grzyby po deszczu. Lepiej posmaruj je olejkiem z drzewa herbacianego albo inną podobną maścią.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(2)
Bez przesady zawsze można te naczynka jakoś ukryć...
-
(1)
Ładnie wygląda;)
-
(1)
O ja już kiedyś zrobiłam sobie obrzydliwy blond i długo nie mogłam się go pozbyć...
-
(3)
Kiedyś miałam, ale bez zachwytu...
-
(1)
Odradzam samodzielnej zabawy. Lepiej wybrać się do fryzjera...

























Uwielbiam gładkie nogi mojej żony. A krostki nigdy jej nie wyskakują. Dziewczyny, golenie nóg to podstawa. Żaden facet nie lubi owłosionych łydek/