Makijaż nude - jak go zrobić?
Lubimy ciekawe, odważne makijaże, ale nie zawsze możemy się tak pomalować. Zdecydowane kolory, mocno podkreślone rzęsy i mocne kreski nie pasują często do pracy albo na rodzinne spotkanie. Proponujemy w takich wypadkach pomalować się w sposób naturalny. Makijaż typu „nude” jest stworzony na takie okazje i będzie idealnie nadawał się na dzień!
Taki typ makijażu charakteryzuje się naturalnością. Jak śmieją się złośliwi – to makijaż, którego celem jest być niewidocznym. To niezupełnie prawda. Ma być widoczny, ale nie krzykliwy. Jego zadaniem jest podkreślenie Twojego naturalnego piękna.
Jak go zrobić? Oto przepis, jest szybki i dość prosty nie powinien zająć Ci rano więcej czasu niż 5 minut!
1. Na powieki nakładamy bazę pod makijaż. Jest to ważne, bo podkreśli kolory cieni i zapewni im trwałość. Poza tym spowoduje, że cień nie będzie się wałkował w załamaniach powieki.
2. Dość dużym pędzlem nanieś naturalny odcień cienia – najbardziej zbliżony kolorem do Twojej skóry pod łuk brwiowy.
3. Weź najjaśniejszy odcień z wybranej palety barw i nanieś go tylko pod brew w miejscu jej załamania.
4. Teraz czas na odcień naturalnego brązu, może być średnio intensywny, może być też nieco bardziej nasycony – to już zależy od efektu, który chcesz uzyskać. Nanieś go pędzlem na załamanie powieki, najwięcej w zewnętrznym kąciku oka, a potem także trochę nad rzęsami (również po zewnętrznej stronie). Kolor ma stworzyć na powiece kształt podobny do litery V.
5. Wymieszaj dobrze te kolory, żeby granice barw nie były bardzo widoczne.
6. Nanieś na pędzel kolor, którego używałyśmy na samym początku – zbliżony do koloru Twojej skóry i pomaluj nim lekko powiekę nad ciemnym brązem tak, żeby tym kolorem jeszcze bardziej rozmyć granice barw.
7. Możesz zrobić jeszcze delikatną kreskę nad rzęsami – brązową lub czarną.
8. Na dolnej powiece możesz namalować białą kreskę, tuż pod rzęsami i lekko rozetrzeć ją palcem. To sztuczka, która spowoduje, że Twoje oczy wydadzą się większe.
9. Wytuszuj rzęsy i jesteś gotowa!
Ada Sagała
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
a kto mowi, ze nie pasuja? w efekcie zrobisz sie jak bedziesz chciala...
jezeli wybierasz sie na rozmowe do pracy, gdzie bedziesz musiala glownie ladnie wygladac maluj sobie oczy eyelinerem... czy gdzies kiedykolwiek przeczytalas o tym, ze na spotkanie w sprawie pracy wypada malowac sie jak na disco?
Oczywiście każda praca rządzi się swoimi prawami, ale osobiście nie polecam mocnego makijażu na pierwsze spotkanie w sprawie pracy. Po co narażać się na odrzucenie na wstępie za zbyt wyzywający wygląd?
Makijaż nude został zaproponowany właśnie jako alternatywa do tego wieczorowego, a eyeliner pasuje bardziej do tego drugiego. Traumy redaktorki brak :)
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(4)
awokado jest pyszne, zdrowe. A jak ja robie maseczke? Poprostu odcinam kawalek i wcieram w skore na koniec wcieram w rece,bo skora dloni takze szybko sie wyszusza. Albo jak robie salatke to zawsze zostawiam grube kawalki i robie z nich maseczke....
-
(20)
Anonim: Podejrzewam, że tak jak inne maseczki czyli 1-3 razy w tygodniu :) Możesz sobie robić, np. w środę maseczkę z płatków owsianych a w sobotę tę, to zależy od ciebie :)
-
(2)
Ja muszę chodzić do fryzjera co miesiąc i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej, gdyż moje włosy bardzo szybko rosną...
-
(2)
Dla mnie jakiekolwiek pasemka są wieśniackie!
-
(1)
Muszę spróbować. Mam nadzieję, że nie oślepnę:)

























hmmm... a czemu mocne kreski nie pasują na rodzinne spotkanie albo do pracy, redaktorka ma jakąś traumę związaną z eyelinerem?