Opalona, czy blada cera?
Damiesa, 14 sierpnia 2009, godz. 09:00
Którą wybierasz?
W dobie kiedy wiele kobiet ogrania szał apetycznej opalenizny cztery miesiące w roku trudno mówić o modzie na bladość. Jasna skóra, która niegdyś była uważana za symbol czystości, klasy, wykwintnej kobiecości, odchodzi powoli w zapomnienie, a nowym symbolem zmysłowości stała się skóra opalona . Jej osiągnięcie i możliwość utrzymania przez cały rok jest jednak nie lada wyzwaniem, a do tego najbardziej znany sposób jej osiągnięcia, czyli solarium nie jest wcale dobry dla zdrowia. Przy takich reklamach solarium jak Paris Hilton, Mariah Carey, czy Jessica Simpson, kontrę stanowią eteryczne bladoski takie jak Nicole Kidman, Emmy Rosssum, czy Rose McGowan. A Ty którą opcję preferujesz?
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
































jasna skora
oczywiście, że jasna
jasna! Jasna skóra jest piękna!
przede wszystkim naturalnie!:)
kocham jasną skórę
naturalna. Jak przypadkiem podczas uprawiania sportu się opali to też wygląda ślicznie. Najważniejsze żeby było NATURALNIE.
tez jasna
jasna! jeśli opalona to delikatnie i chroniona kremami, które są dostępne wszędzie. Najgorsze co może być to wy solaryzowana i pomarańczowa skóra, głupota.
ale pomarańczowa skóra bierze się przede wszystkim ze źle dobranych samoopalaczy!
Dodaj komentarz