Paznokciowa zmora nerwusek
Podobno problem ten dotyczy ponad 50% ludzi na całym świecie. Nie zahamowany w porę może jednak przyczynić się do kompleksów, bo widok zaczerwienionych opuszków palców i krótkich paznokci u kobiety do eleganckich raczej nie należy. Mało tego – nie dość, że ten nieestetyczny nawyk szkodzi naszym dłoniom, to choć z pozoru wygląda niewinnie może poważnie zaszkodzić naszej urodzie.
Jeśli obgryzamy paznokcie od dawna, to doskonale wiemy o czym jest tutaj mowa. Zniekształcenia płytki, łamiące lub wrastające paznokcie, będące skutkiem przerostu paznokcia na szerokość, to tylko niektóre z negatywnych skutków tego nawyku. Osoby obgryzające paznokcie od dziecka mogą mieć także wadę zgryzu. Nawyk ten może też uszkadzać szkliwo zębów. Do tego wszystkiego dochodzi zwiększone ryzyko zakażeń bakteryjnych i grzybicznych np. opryszczka, czy zapalenie dziąseł.
Jak zapanować nad tym nawykiem?
Jeśli nie pomaga nam szereg argumentów o szkodliwości obgryzania paznokci, sprawdzonym sposobem jest sposób „na przedszkolaka”, czyli posmarowanie płytki specjalnym preparatem, o nieprzyjemnym, bardzo gorzkim smaku.
A nerwuskom życzymy mnie stresowego trybu życia!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(2)
Bez przesady zawsze można te naczynka jakoś ukryć...
-
(1)
Ładnie wygląda;)
-
(1)
O ja już kiedyś zrobiłam sobie obrzydliwy blond i długo nie mogłam się go pozbyć...
-
(3)
Kiedyś miałam, ale bez zachwytu...
-
(1)
Odradzam samodzielnej zabawy. Lepiej wybrać się do fryzjera...

























Dodaj komentarz