Piękny brzuch – tak, poproszę!
Eh, gdyby osiągnięcie wymarzonej talii osy i ładnie wyrzeźbionych mięśni było takie proste. Niestety, aby urzeczywistnić pragnienie posiadania płaskiego, seksownego brzuszka, trzeba trochę starań z naszej strony, a czas zimowy to najlepszy na to okres, by rozpocząć intensywną pracę nad tym obszarem ciała. Kilka miesięcy wyrzeczeń, a potem powód do dumy w czasie lata. Pomyślcie o tym. Chyba warto spróbować.
Zaczynamy od ćwiczeń, bo to właśnie one najefektywniej pomogą nam sukcesywnie zredukować nieestetyczne „oponki” na brzuchu. Trening powinien składać się z conajmniej 3 rodzajów ćwiczeń : na mięśnie frontowe, boczne i tylne partie pleców. Wybór rodzaju zależy od nas. Mięśnie brzucha pomaga także wypracowywać gimnastyka z piłką.
Po kąpielach warto sięgnąć po masażer, który przyspiesza redukcję nagromadzonej tkanki podskórnej, pobudzając komórki tłuszczowe do wzmożonej pracy. Taki zabieg przygotowuje też skórę do lepszego wchłaniania preparatów pielęgnacyjnych.
W trakcie pracy nad wysmuklaniem brzucha, na pewno przyda się kosmetyk, wspomagający modelowanie tej partii ciała np. Lirene.
Zdjęcie: Lirene




















Komentarze
masaze w salonie - i 100% gwarancja bezproblemowego pokazania sie na plazy. poboli, beda siniaki ale w koncu czego człowiek nie zrobi żeby być piękną :)
Też stosuję masażer, kupiłam go w rosmannie, jeśli chodzi o preparat to stosuję krem modelujący sylwetkę firmy nantes, bardzo fajnie wygładza skórę, polecam anka z Brzegu
Dodaj komentarz