Romansu z ustami ciąg dalszy
Jak już jesteśmy dziś przy makijażu ust, to pozostaniemy w tym temacie do końca. Tym razem skupimy się jednak na ich klasycznym wyglądzie, podkreślonym jednym kolorem, bo ten sprawdza się zawsze i wszędzie.
Najnowsza kolekcja kosmetyków do makijażu ust marki MAC pod nazwą „Have a love affair”, to wszystko czego potrzebujesz do rysunku ust, jeśli zależy Ci na klasycznym (w odróżnieniu od propozycji, które pokazaliśmy Wam wcześniej) wyglądzie. Mamy tu konturówkę, szminki w ciekawych odcieniach i trójkolorową paletę błyszczyków, więc wybór jest spory. Mnie zawsze w seriach kosmetyków marki ciekawi oryginalne nazewnictwo kolorów, których nie zabrakło i w tym przypadku. Znajdziemy więc tu czerwoną szminkę „Lady in danger”, odcień pudrowego różu nazwany „Snob”, czy pomadkę w kolorze pink zatytułowaną „Lickable”.
Nie wiem jak Was, ale mnie ta klasyka przekonuje. Czy kosmetyki zawojują i Wasze serca – przekonajcie się same!
Zdjęcie: MAC
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Muszę spróbować! Ponoć niezłe emocje są!
-
(1)
Na studniówkę czeszę się w kucyk. Mam nadzieję, że nie będę wyglądała dziwnie)
-
(1)
Szkoda, że zamykanie naczynek jest takie drogie....
-
(4)
awokado jest pyszne, zdrowe. A jak ja robie maseczke? Poprostu odcinam kawalek i wcieram w skore na koniec wcieram w rece,bo skora dloni takze szybko sie wyszusza. Albo jak robie salatke to zawsze zostawiam grube kawalki i robie z nich maseczke....
-
(20)
Anonim: Podejrzewam, że tak jak inne maseczki czyli 1-3 razy w tygodniu :) Możesz sobie robić, np. w środę maseczkę z płatków owsianych a w sobotę tę, to zależy od ciebie :)

























Dodaj komentarz