Sharon Stone kipi seksem po pięćdziesiątce
Gwiazda "Nagiego instynktu" pomimo że ostatnio nie dostaje znaczących ról, to nie daje o sobie zapomnieć. Sharon Stone przełamuje stereotypy i w wieku 51 lat odważnie pozuje na okładce francuskiego "Paris Match".
W środku tygodnika znajdujemy kolejne odważne zdjęcia gwiazdy. Nie tylko pokazuje się topless, ale pozwoliła, aby Alex Malke sfotografował ją tylko w gorsecie i bardzo wysokich kozakach. Cała sesja została utrzymana w stylu klubów go-go.
Sharon Stone nigdy nie ukrywała tego, że sesje czy sceny rozbierane są dla niej moralnym problemem. - Jeśli rozbierane sceny mają oddać charakter granej przeze mnie osoby, to nie robię problemów i nie mam oporów, aby zrzucić ciuchy.
Oczywiście sesja do francuskiego tygodnika zanim ujrzała światło dziennie przeszła ostre przeróbki na Photoshopie. Aktorki nogi wydają się niebotyczne długie i oczywiście po 50-tce Sharon nie ma an jednej zmarszczki. Nam jednak podoba się to, że Sharon, śladami Madonny nie poddaje się i pokazuje, że po 50-tce życie się nie kończy i też można być symbolem seksu. I za to ją lubimy.
Źródło: jejzdrowie
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(2)
ja zawsze kupuję farbę blond i zawsze wychodzi mi coś innego, ale też fajne;)
-
(1)
Pamiętam to skórę sprzed lat....
-
(1)
Ostatnie właśnie odkryłam płyn i jest naprawdę niezły!
-
(2)
Bez przesady zawsze można te naczynka jakoś ukryć...
-
(1)
Ładnie wygląda;)

























niezle cycki...