Spektakularne spojrzenie dzięki... wibracjom!
Jakiś czas temu przedstawiałam Wam tusz do rzęs, których malowanie odbywa się dzięki wibracjom szczoteczki. Taka innowacyjna technika zawsze budzi mieszane odczucia. Jedni wolą tradycyjną metodę tuszowania rzęs i nigdy nie przekonają się do wszelkich udziwnień w tej kwestii, inni zaś z podekscytowaniem wyczekują kolejnych „smaczków” w sferze kosmetycznych rozwiązań. Dla tych drugich propozycją idealną będzie kolejny wynalazek „z tej samej beczki”, czyli najnowszy produkt marki IsaDora - maskara VibraLash.
Nowatorsko zaprojektowana, wykonana ze sztucznego tworzywa szczoteczka posiada trzy różne prędkości drgań, więc można je indywidualnie dopasować według swoich potrzeb. Wibracje można też wyłączyć.
Dzięki tej pomysłowej technologii zaprojektowania szczoteczki i kremowej formule maskary, rzęsy są idealnie rozdzielone, więc się nie sklejają i nie mają na swojej powierzchni grudek, a do tego są równomiernie pokrywane tuszem i intensywnie pogrubione.
Produkt zasilany jest bateriami umieszczonymi w uchwycie, których moc starcza nawet do 200 aplikacji.
Czy taka „wibrująca maskara” ma szansę stać się Waszym kosmetycznym „must have”?
Cena: 79 zł/10 ml
Zdjęcie: balticcompany.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(2)
ja zawsze kupuję farbę blond i zawsze wychodzi mi coś innego, ale też fajne;)
-
(1)
Pamiętam to skórę sprzed lat....
-
(1)
Ostatnie właśnie odkryłam płyn i jest naprawdę niezły!
-
(2)
Bez przesady zawsze można te naczynka jakoś ukryć...
-
(1)
Ładnie wygląda;)

























Dodaj komentarz