Usta lśnią w trójwymiarze
Minęły już czasy, kiedy nakładano się oddzielnie szminkę, a dopiero potem błyszczyk. Dziś marki kosmetyczne prześcigają się w tworzeniu błyszczyków dwa w jednym, które pokrywają usta kolorem, a do tego pozostawiają na nich błyszczącą powłokę. Jedną z takich propozycji jest nowe dziecko marki Bourjois, czyli Effet 3D Max lipgloss.
Ten innowacyjny błyszczyk sprawia, że efekt ust widziany w reklamie naprawdę staje się możliwy. Zawarte w nim mikro-aktywatory odpowiadają za niegasnący przez długi czas blask. Jedwabna formuła tego błyszczyka i jego innowacyjnie zaprojektowany aplikator sprawiają, że jego nakładanie jest czystą przyjemnością, a preparat dociera do nawet najmniejszych zakamarków ust, więc zostają one precyzyjnie wypełnione kolorem. I do tego ten trójwymiarowy efekt, który optycznie powiększa usta.
Macie ochotę na usta w 3D?
Zdjęcie: Bourjois
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(4)
Usuwanie meszka przy pomocy skalpela oferują niektóre salony kosmetyczne. Polega ono na mechanicznym skracaniu włosków, podobnie jak ma to miejsca w trakcie golenia
-
(2)
Zdrowa znaczy z wypiekami;)
-
(2)
Ja też go stosuję bo mi kosmetyczka poradziła i jest znacznie lepszy od żelów, które mnie przesuszały
-
(1)
nigdy nie miałam przekonania do kremów, skoro i tak mam tłustą cerę
-
(2)
ja zawsze kupuję farbę blond i zawsze wychodzi mi coś innego, ale też fajne;)

























Błyszczyki.... REWELACJA!!! Mam wszystkie kolory:)