W glince jest moc!
Ich szerokie zastosowanie sprawia, że są jednym z najczęściej wykorzystywanych produktów naturalnych w kosmetyce. Pochłaniają zanieczyszczenia, absorbują sebum wytwarzane przez skórę, usuwają obumarłe komórki i działają ściągająco, dlatego skóra po ich zastosowaniu jest rozjaśniona, odmłodzona i gruntownie oczyszczona. Ponadto ich wszechstronne działanie sprawia, że pomagają na niemal każdy rodzaj skóry. Trzeba je tylko umiejętnie dobrać.
I tak:
Glinka zielona – szczególnie dobra dla cery tłustej, trądzikowej. Działa bakteriobójczo, więc wysusza wypryski i wygładza skórę. Przepis: glinkę mieszamy z gorąca wodą, lub dla lepszego efektu z jogurtem.
Glinka biała – polecana jest do cery normalnej i suchej. Posiada właściwości ściągające i oczyszczające. Zmieszana z łyżeczką płatków owsianych z dodatkiem gorącej wody jest wyśmienitym przepisem na domową maseczkę.
Glinka szara – praktycznie dla każdego rodzaju cery. Oczyszcza, odżywia, przywraca blask skórze. Podobnie jak pozostałe – należy ją zmieszać gorącą wodą i pozostawić na kilka minut na skórze.
Gdzie kupić? Najlepiej w sklepach z naturalną żywnością lub drogeriach oferujących kosmetyki naturalne. Drogocenna substancja w Twoim domu? Czemu nie! W końcu z natury powinnyśmy czerpać to co najlepsze!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(4)
Usuwanie meszka przy pomocy skalpela oferują niektóre salony kosmetyczne. Polega ono na mechanicznym skracaniu włosków, podobnie jak ma to miejsca w trakcie golenia
-
(2)
Zdrowa znaczy z wypiekami;)
-
(2)
Ja też go stosuję bo mi kosmetyczka poradziła i jest znacznie lepszy od żelów, które mnie przesuszały
-
(1)
nigdy nie miałam przekonania do kremów, skoro i tak mam tłustą cerę
-
(2)
ja zawsze kupuję farbę blond i zawsze wychodzi mi coś innego, ale też fajne;)

























Dodaj komentarz