Wypadają? Nie panikuj!
Kiedy na szczotce znajdujemy coraz większe kępki włosów, a do tego znajdujemy je wszędzie w domu – wpadamy w panikę! Pytamy siebie, dlaczego tak się dzieje i zazwyczaj rozpaczliwie próbujemy ratować ten stan rzeczy na własny rachunek. Czy to racjonalne wyjście? Niekoniecznie. Wypadanie włosów ma bowiem różne przyczyny i krokiem numer jeden powinno być ich wykrycie. A więc...
W pierwszej kolejności poradźmy się naszego dermatologa. Wypadające włosy to skutek nieprawidłowej diety, hormonów, braku żelaza w organizmie, czy stresu. By interweniować, trzeba zatem poznać, co jest powodem ich utraty.
A co potem?
1. Wzbogać swoją dietę w produkty bogate w minerały i witaminy takie jak: magnez (kasza gryczana), a żelazo (wątróbka), czy selen (płatki kukurydziane).
2. Zaopatrz się w suplementy diety dostępne w aptekach, czyli preparaty wzmacniające cebulki włosów np. z wyciągiem ze skrzypu polnego, pokrzywy, czy rzepy.
3. W miarę rozsądku unikaj farbowania czy trwałej ondulacji włosów, traktowania ich prostownicą, czy lokówką - te zabiegi wysuszają włosy i pozbawiają je nawilżenia, co w efekcie rzutuje na łamanie włosów i osłabienie ich cebulek
I pamiętaj: stan Twoich włosów zależy tylko od Ciebie i Twojego wkładu w troskę o nie. Dlatego nigdy nie bagatelizuj pierwszych objawów wypadania i w porę im przeciwdziałaj!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(4)
Usuwanie meszka przy pomocy skalpela oferują niektóre salony kosmetyczne. Polega ono na mechanicznym skracaniu włosków, podobnie jak ma to miejsca w trakcie golenia
-
(2)
Zdrowa znaczy z wypiekami;)
-
(2)
Ja też go stosuję bo mi kosmetyczka poradziła i jest znacznie lepszy od żelów, które mnie przesuszały
-
(1)
nigdy nie miałam przekonania do kremów, skoro i tak mam tłustą cerę
-
(2)
ja zawsze kupuję farbę blond i zawsze wychodzi mi coś innego, ale też fajne;)

























Dodaj komentarz