Pigment w skórze może sprawiać niemiłe niespodzianki, zwłaszcza latem, kiedy ciało nie zawsze jest odpowiednio zabezpieczone przed działaniem promieni słonecznych. Melanina pełni funkcje ochronne w organizmie, jednak gdy rezygnuje się z właściwej ochrony skóry, na własne życzenie można zafundować sobie brzydkie plamy na ciele. Co wpływa na produkcję melaniny i jak zapobiegać zaburzeniom jej prawidłowego funkcjonowania?
Melanina i jej wpływ na organizm
Melanina podobnie jak witamina E, zwana witaminą młodości, działa w skórze niczym przeciwutleniacz. Rozprawia się z zatem w nadmierną aktywnością wolnych rodników, zapobiegając szybko postępującym procesom starzenia. Z tego też względu można ją znaleźć w produktach kosmetycznych, zwłaszcza samoopalaczach, które barwią skórę na ciemny kolor. Zazwyczaj wykorzystuje się melaninę pozyskiwaną z wełny czarnych owiec czy gruczołów kałamarnic. Innym rozwiązaniem jest także pobranie jej z roślin. Warto wiedzieć, że ten pigment odpowiada za filtrowanie promieni słonecznych, dzięki czemu karnacja zmienia swoje zabarwienie. Podczas intensywnego opalania nietrudno jednak o nieumyślne wywołanie sytuacji, w której dochodzi do jej zaburzeń. Efektem takiego nierozsądnego działania może być pojawienie się na skórze plam o ciemnym zabarwieniu, które nie jest łatwo usunąć. Piegi to tylko jeden z przykładów niedoskonałości cery, jednak o wiele groźniejsze są inne zaburzenia barwnikowe, które powodują uwidocznienie się plam o nieregularnym kształcie, które z czasem ulegają deformacjom i mogą odstawać od skóry, tworząc nawet zaczątki nowotworów takich jak czerniaki. Ten rodzaj defektu skórnego może też mieć różny koloryt – od brązowego do ciemnobrunatnego, dlatego każdą niepokojącą zmianę należy skonsultować z dermatologiem i w razie potrzeby ją usunąć.
Produkcja melaniny – nadmiar i niedobór
Najpopularniejszą przyczyną nadmiaru melaniny jest ekspozycja ciała na słońce bez wcześniejszego zadbania o odpowiednią ochronę w postaci kremów z filtrem. Ale to nie wszystko. Powodem zaburzeń barwnikowych może być nawet sztuczne światło, a nawet stosowanie kosmetyków, które mogą wywoływać taką reakcję. Do substancji takich należą: olejek lawendowy czy alkohol cynamonowy. Dochodzi wtedy do hiperpigmentacji, czyli nadmiernego skumulowania się melaniny w pewnym punkcie na skórze. Przeciwną reakcją jaka może zachodzić w organizmie człowieka jest bielactwo. Choroba ta z kolei polega na niedoborze melaniny, co powoduje ubytki w kolorycie skóry. Dzieje się tak wtedy, kiedy w organizmie występuje czynnik hamujący aktywność komórek produkujących melaninę, czyli melanocytów. Osoba cierpiąca na to schorzenie może mieć bardzo cienką skórę i wręcz przezroczystą karnację z widocznymi pod nią naczynkami krwionośnymi. W miarę dorastania pojawia się również rumień i rogowacenie naskórka, co prowadzi do pojawienia się plam. Dochodzi więc do rozpadu komórek barwnikowych. Taka przypadłość może także objąć zakresem swego działania także włosy. Choroba jest przewlekła i dość trudna do całkowitego wyleczenia. Jej pierwsze objawy często są bagatelizowane, co prowadzi do postępu tego urodowego defektu.
Nawet największym miłośniczkom kosmetycznych nowinek czasami bardzo trudno jest nadążyć za najnowszymi trendami w pielęgnacji urody. Raz po raz producenci kosmetyków starają się zaskoczyć nas nowymi...
Usuwanie meszka przy pomocy skalpela oferują niektóre salony kosmetyczne. Polega ono na mechanicznym skracaniu włosków, podobnie jak ma to miejsca w trakcie golenia
Dodaj komentarz