Zmień fast foody na owoce
Nieprawdą jest, że tryb życia jaki wiedziemy skazuje nas na tzw. „szybką żywność”. Choć budki z fast foodami wyrastają dosłownie jak grzyby po deszczu, to przy odrobinie rozsądku, wiedzy na temat szkodliwości i świadomości jak zgubnie wpływają one na sylwetkę, wcale nie musimy z nich korzystać. A wymówka „bo jest tanio” nie jest tu usprawiedliwieniem. Bo większe pieniądze wydamy chcąc pozbyć się tłuszczyku wylewającego się spod obcisłych spodni.
Fast foody są bardzo ubogie w wartościowe składniki, więc nie bez powodu nazywane są jedzeniem śmieciowym. Witaminy mają praktycznie zero, za to cała masę cukru, soli lub tłuszczy i konserwantów. Puste kalorie, które dostarczamy jedzące je powodują w efekcie nadwagę. Nadal nie zamierzacie ich porzucić? To może przekona Was fakt, że wielokrotnie podgrzewane na tłuszczu fast foody uwalniają z niego szkodliwe substancje, mogące w konsekwencji prowadzić do raka?
Przykładowa kaloryczność fast foodów:
Frytki - 560 kcal/ 100 g
Porcja pizzy - 460 kcal
1 skrzydełko w panierce - 218 kcal
Hot dog - 214 kcal
Big mac - 570 kcal
Hamburger - 245 kcal
Przykładowa kaloryczność owoców:
Banan - 90 kcal
Arbuz - 12 kcal/ 100 g
Jabłko - 36 kcal
Gruszka - 56 kcal
Maliny - 65 kcal/100 g
Brzoskwinia - 52 kcal
To co wybieracie?
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(4)
Usuwanie meszka przy pomocy skalpela oferują niektóre salony kosmetyczne. Polega ono na mechanicznym skracaniu włosków, podobnie jak ma to miejsca w trakcie golenia
-
(2)
Zdrowa znaczy z wypiekami;)
-
(2)
Ja też go stosuję bo mi kosmetyczka poradziła i jest znacznie lepszy od żelów, które mnie przesuszały
-
(1)
nigdy nie miałam przekonania do kremów, skoro i tak mam tłustą cerę
-
(2)
ja zawsze kupuję farbę blond i zawsze wychodzi mi coś innego, ale też fajne;)

























Dodaj komentarz